Bieżący numer

Magazyn Sledztwo - spis treści

Przeszyty gwoździami

Wujęciu sprawców pomógł telewizyjny magazyn kryminalny „997”. Po emisji programu na policję zgłosił się świadek zdarzenia, jego zeznania doprowadziły do zatrzymania 17-letniego Mirosław K. i 18-letniego Piotra R. Ale czy mężczyźni rzeczywiście zabili sprzedawcę antyków? Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia morderstwa, mieli alibi, ich prawdomówność potwierdziły badania wariografem, a ślady z miejsca zbrodni nie należały do nich. Mimo to wymierzono im kary 25 lat więzienia.

Wrocławski sąd apelacyjny dwukrotnie rozpatrywał tę sprawę i dwukrotnie podtrzymał swoje orzeczenie. Ogłoszony wymiar kary po zabójstwie Stanisława Jabłońskiego wciąż budzi kontrowersje. (...)
Kiedy policyjni technicy szukali śladów pozostawionych przez przestępców, wywiadowcy przesłuchiwali okolicznych mieszkańców. Jednak żaden z lokatorów pobliskich kamienic nie zauważył i nie usłyszał czegokolwiek, co mogłoby pomóc w śledztwie. W trakcie oględzin ustalono, że 69-letni antykwariusz został trafiony sześcioma pociskami. Jeden padł z rewolweru i ranił Jabłońskiego w szyję, nie był jednak bezpośrednią przyczyną zgonu. Jak wykazała sekcja zwłok, śmiertelny okazał się jeden z pięciu strzałów w plecy. Oprócz rewolweru zabójca użył nietypowej broni. Zdumieni lekarze wyjęli z ciała Jabłońskiego pięć dużych, 8-centymetrowych gwoździ uszczelnionych gąbką tapicerską. Podobne stosuje się np. w budownictwie przy łączeniu drewnianych elementów konstrukcji. Nie było wątpliwości, że te, które zabiły antykwariusza, nie zostały kupione, ale wykonano je domowym sposobem.

 

(...) Ciąg dalszy w bieżącym numerze Śledztwo 10/2010.