Bieżący numer

Magazyn Sledztwo - spis treści

Wendeta po polsku

potracenieZbrodnia, do której doszło w noc wigilijną 1976 roku, wciąż mrozi krew w żyłach. Czterech mężczyzn z powodu waśni rodzinnych pozbawiło życia trzy osoby: 19-letnią, będącą w siódmym miesiącu ciąży Krystynę Ł., jej o rok starszego męża Stanisława oraz 12-letniego brata dziewczyny, Mieczysława Karłowicza. Morderstwo popełniono w sposób tak brutalny, że na sali rozpraw obrońcy pozwanych wprost sugerowali, że „oskarżenie o taką zbrodnię jest w ogóle absurdalne” i „takiej zbrodni nie było w całej historii kryminalistyki!”. Po części wtórowali im oskarżyciele, zgadzając się, że podobnie okrutnej historii nie wymyśliłby żaden autor kryminałów.

Dotarcie do prawdy i udowodnienie winy nie należało do najłatwiejszych. Świadków zastraszano, przekupywano... W końcu jednak zdecydowali się opowiedzieć o tym, co się wówczas zdarzyło.

Ponoć rodzinny konflikt miał swoje źródło w zdarzeniach sprzed kilkudziesięciu lat, kiedy to niektórzy z Karłowiczów zadali się z władzą ludową, wstąpili do PPR i gorliwie służyli komunistom, na przykład zmusili członków pozostałych rodzin do głosowania w referendum w sprawie przemian politycznych i gospodarczych w 1946 roku – na „3 razy tak”. Spór zaognił się, kiedy w 1947 roku dziadek przyszłych ofiar zbiorowego mordu miał przyczynić się do aresztowania ukrywającego się Jana Sworka, podejrzanego o dokonanie gwałtu.

(...) Ciąg dalszy w bieżącym numerze Śledztwo 2/2011.