Od redakcji

Nadzieja umiera ostatnia... To powiedzenie jest szczególnie aktualne w kryminalistyce, gdy nie udaje się ustalić okoliczności zbrodni i ująć zabójcy. Wtedy śledczym pozostaje tylko czekać, aż pojawią się nowe wskazówki albo narzędzia, dzięki którym będą mogli ponownie przeanalizować zebrane dowody. W ostatnim czasie wśród metod śledczych furorę zrobiła analiza materiału genetycznego (DNA). Dzięki niej udało się zamknąć wiele trudnych spraw. Jedną z nich, wciąż niewyjaśnioną, opisujemy w artykule „Rzeźnik z Krakowa”. W 1998 roku zginęła krakowska studentka, morderca zdarł skórę z kobiety...
Dochodzenie wznowiono po latach. Podobno policja już wie, kim jest oprawca.

Kazimierz Rutkowski Redaktor naczelny